środa, 16 stycznia 2019

465. Wyzwanie Czytelnicze 3650 stron! (2019)

Witajcie! 


   Kiedy w ostatnim poście pisałam, że będzie mnie trochę mniej, nie wiedziałam, że tak szybko! A tu następnego dnia, po publikacji wpisu, moje trzecie słoneczko postanowiło przywitać świat! I tym sposobem niemal ostatniego dnia 2018 roku po raz trzeci zostałam mamą. Trójeczka to już niezłe wyzwanie, więc czasu na blogowanie właściwie nie ma. A nawet kiedy już znajdzie się chwila, to... zwyczajnie padam na twarz...
Ale dla chcącego nic trudnego - kiedy obie ręce skaczą po klawiaturze, prawa noga kołysze wózek :) Lewa noga wolna, więc jeśli macie jakieś propozycje....
Dziś, niestety z opóźnieniem, ale usprawiedliwionym, zapraszam na "rozliczenie" czytelniczego wyzwania z ubiegłego roku, oraz na nowe wyzwanie!
   W 2018 roku podjęłam swoje Wyzwanie Czytelnicze - 3650 stron, czyli co najmniej 10 stron przeczytanych każdego dnia roku. Dziś z satysfakcją stwierdzam, że udało się sprostać wyzwaniu i to nawiązką :)
Bezsenność ciążowa sprawiła, że przeczytałam w sumie 27499 stron, czyli 75 stron dziennie!  Przeczytałam 73 książki ;) Sprostałam wyzwaniu, siedmio i pół krotnie!  
Nie liczyłam także dziecięcych książeczek, które przecież czytamy z dziećmi, codziennie wieczorem przed spaniem i nie tylko :)
Pod postem wyzwaniowym z ubiegłego roku kilkanaście Osób zadeklarowało chęć przyłączenia się do zabawy. Jak Wam poszło? Udało się sprostać wyzwaniu? Zadziwiliście sami siebie?
Podlinkujcie proszę, w komentarzu pod tym postem swoje albumy wyzwaniowe. Z przyjemnością obejrzę Wasz czytelniczy "dorobek", poszukam tytułów, których jeszcze nie znam :) Wiem, że linki do kilku Waszych czytelniczych albumów pojawiły się to tu, to tam na moim blogu pod różnymi postami, ale proszę o dodanie ich konkretnie pod tym postem. 
A ponieważ post podsumowujący wyzwanie ukazuje się nieco później, czas na podlinkowanie wydłuża się do 28 lutego 2019 roku.
Zmieniły się przepisy dotyczące różnych gier i zabaw, więc zamiast losowania jednego szczęściarza, jak było do tej pory, wyzwanie wygra Osoba, która w 2018 roku przeczytała najwięcej stron i to ona otrzyma drobną niespodziankę. Drugie i trzecie miejsce wyróżnię banerkiem :)
 A tymczasem...
W tym roku także postanowiłam postawić sobie takie wyzwanie, a jeśli macie ochotę się przyłączyć, serdecznie zapraszam na Wyzwanie Czytelnicze - 3650 stron, czyli ponownie, co najmniej 10 stron przeczytanych każdego dnia :)

Zasady "Wyzwania Czytelniczego - 3650 stron" są identyczne jak w poprzednich latach:


- bawić się można na blogu lub/i Facebooku;

- jeśli bawicie się na blogu załóżcie sobie nową stronę/zakładkę i zatytułujcie ją Wyzwanie czytelnicze 3650 stron (2019). Następnie na wspomnianej stronie dodawajcie w postaci listy, kolejne przeczytane (będzie łatwiej sumować strony i unikać pomyłek) pozycje, wpisując tytuł, autora i liczbę stron każdej z książek. Sumujcie liczbę wszystkich przeczytanych do tej pory stron na bieżąco.

Jak to wygląda "w praniu"? Zapraszam do podejrzenia w zakładce powyżej.

- jeśli bawicie się na Facebooku (na swoim prywatnym profilu, czy stronie):
* stwórzcie nowy post (zmiana statusu) o treści Wyzwanie czytelnicze 3650 stron (2019). Następnie w komentarzach pod postem (jedna książka -> jeden komentarz) dodawajcie przeczytane (będzie łatwiej sumować strony i unikać pomyłek) pozycje, wpisując tytuł, autora i liczbę stron każdej z książek. Możecie dodać zdjęcie okładki. Do swego posta możecie także dodać mój czytelniczy banerek :); Niekiedy Facebook daje możliwość przypięcia takiego posta.; albo
* stwórzcie nowy album o nazwie Wyzwanie czytelnicze 3650 stron (2019). Następnie dodajcie zdjęcie okładki przeczytanej książki, a w opisie zdjęcia wpiszcie tytuł, autora i liczbę stron każdej z książek. Zsumowaną liczbę przeczytanych stron np. 100/3660 dodajcie np. w opisie albumu.

W poście lub opisie albumu możecie dodać hasztag - #wyzwanieczytelnicze3650stron
- rodzaj literatury, po którą sięgniecie zupełnie nie robi różnicy - czytajcie to, co lubicie najbardziej! Mogą to być również e-booki. Nie liczymy audiobooków, bo tu chodzi o czytanie :)
- liczenie przeczytanych stron rozpoczynamy od 01 stycznia 2019 roku, a kończymy 31 grudnia 2019 roku.
Jeśli macie ochotę, dodajcie mój wyzwaniowy banerek na pasku bocznym swego bloga, lub do albumu na Facebooku, będzie mi bardzo miło ;) 

Zaproście także Znajomych, zachęcając ich do czytania 10 stron dziennie! To naprawdę niewiele!
Zapraszam serdecznie do podjęcia wyzwania!

Pozdrawiam serdecznie, 
Ania z Kreatywnej Jacewiczówki :)

czwartek, 27 grudnia 2018

464. Kartki świąteczne 2018 :)

 
Witajcie poświątecznie!

   Przed świętami nie znalazłam okazji, by zajrzeć na blog, więc dopiero dziś zapraszam na prezentację tegorocznych kartek bożonarodzeniowych. W tym roku siłą rozpędu powstało ich, aż dwadzieścia (w indywidualnej prezentacji brakuje dwóch).

   Wynik, chyba całkiem niezły, ale najfajniejsze jest to, że każda kartka jest inna. Nawet jeśli powtórzył się jakiś motyw, czy to wykonany haftem krzyżykowym, czy matematycznym, to starałam się by każda oprawa czymś się różniła. 

   Bazę każdej kartki stanowi biały karton, a reszta, to wykorzystanie wszystkiego co miałam w domu, a w wielu przypadkach "coś z niczego", czyli recycling w czystej postaci. Ciekawa jestem czy domyślacie się, czego użyłam? Jest tu oczywiście kolorowy papier, tektura falista, ale także tapeta, torebka prezentowa, gazetka reklamowa, papier, który w tamtym roku robiłam sama z serwetek, kartki z jakiejś starej książeczki synka, kawałki wstążek, a do tego gwiazdki wycinane dziurkaczem ozdobnym, rafia, dżeciki, perełki, scrapki, oraz napisy (drukowane i naklejane). Wszystko to, stanowi oprawę dla haftów wykonanych przeróżnymi nićmi, między innymi także tymi z niedawnych zakupów w Haftix'ie (kordonki, atłaski i nici połyskujące). Pojawiły się także różne techniki - haft krzyżykowy, matematyczny, koralikowy, a nawet jedna kartka iris folding.

Wszystkie karteczki znalazły nowy domek :) 
A i do Jacewiczówki przyleciało kilka przepiekanych pocztówek z serdecznymi życzeniami.





















Życzeń świątecznych nie udało mi się na blogu złożyć, ale za to
 ślę Wam serdeczne pozdrowienia noworoczne! 
Żeby Wam się darzyło, a Nowy Rok 2019, przyniósł spełnienie marzeń, realizację planów, 
żeby nie było takiego wyzwania, z którym byście sobie nie poradzili!


Ps: Jeśli o mnie chodzi, będzie mnie pewnie trochę mniej, przynajmniej w pierwszych miesiącach nowego roku. Chociaż kto wie, spory zapas prac "do pokazania" czeka w kolejce, więc jeśli tylko będzie chwila, na pewno coś się pojawi :) Oczywiście planowe posty rozwiazujące dwie zabawy (tę bajkową i tę czytelniczą) także w swoim czasie się pojawią. 
Pewnie częściej (bo i łatwiejszy dostęp dla mnie) pojawi się coś na facebookowej stronie Kreatywej Jacewiczówki :) Niemniej zapraszam Was i tu i tu :)


Pozdrawiam serdecznie, 
Ania z Kreatywnej Jacewiczówki ;)


czwartek, 13 grudnia 2018

463. Kartka dla Nikosia :)

 
Witajcie!

   Niewiele chwil ostatnio udaje mi się poświęcić na duże projekty. Zajęcia domowe, te codzienne i te związane z przygotowaniem domu do świąt, oraz na przyjście malucha, pochłaniają spory zasób moich sił i czasu. Ale powoli tworzą się, małe to małe, ale jednak, haftowane i kartkowe jednocześnie projekty. I te będą teraz kolejno gościły na blogu.

Jednym z takich projektów, jest urodzinowa karteczka dla synka naszej blogowej koleżanki Weroniki :)

  Bazę kartki standardowo stanowi biały karton. Druga warstwa, to papier ('dostany' kiedyś), a brzeg wieńczy poczwórna, delikatna koronka wykonana dziurkaczem ozdobnym. Jest jeszcze wstążeczka, papierowe misie (tu także dziurkacz przyszedł z pomocą) i odpowiedni do okazji, wydrukowany napis. Wszystko to, stanowi oprawę dla haftu z chłopczykiem na hulajnodze. Sam schemat haftu znalazłam kiedyś w internecie. Wyhaftowałam go na białej aidzie 54/10, dwiema nitkami mieszanki mulin z resztkowego pudełka, według własnej kolorystyki.

Karteczka już jakiś czas temu dotarła, wraz z małą niespodzianką, do Jubilata :)








Pozdrawiam serdecznie,
Ania z Kreatywnej Jacewiczówki :)






Karteczka powstała z mulin z resztkowego pudełka i tym razem ośmielę się zgłosić ją na wyzwanie Moniki Igiełki - "Wymiatamy resztki". Ubolewam tylko, że udaje mi się tak nieregularnie brać udział w takiej fajnej inicjatywie. Ale wiem, że Monia nie próżnuje i zabawę przedłuża na kolejny rok, z czego nie omieszkam skorzystać :) No może nie od samego początku, ale na pewno kiedy tylko będę miała szansę :)



piątek, 7 grudnia 2018

462. Kartka imieninowa z damą :)


Witajcie!

    Jak co roku, listopad obfituje w przeróżne 'kartkowe' okazje. Jedną z nich są imieniny Katarzyny. I właśnie dla jednej z nich powstała prezentowana dziś karteczka.

   Kartka wykonana techniką haftu matematycznego, białym kordonkiem (bez numeracji i nazwy) ze wzoru znalezionego w internecie. 
Bazę stanowi biały karton, drugą warstwę - tapeta, a trzecią czerwona kartka papieru, na której wykonałam haft. Brzeg tapety wykończyłam dziurkaczem ozdobnym. Dodatek stanowią wstążka, oraz koronka, a także elementy skrapkowe, czyli kwiaty i listki w towarzystwie białych perełek i wydrukowany napis.

   Dodam tylko, że sam schemat bardzo mi się spodobał i jeśli nadarzy się okazja, z przyjemnością sięgnę po niego jeszcze raz.






Karteczka oczywiście wręczona, a solenizantka zadowolona :)

A przed nami na blogu, jeszcze kilka kartek :)
---------- 
UWAGA!
 Grudniowe (ostatnie!) wytyczne w zabawie "365 dni w bajkowej krainie" to WŁOSY lub ZAROST  :)

----------
Pozdrawiam serdecznie,
Ania z Kreatywnej Jacewiczówki
 
 

czwartek, 29 listopada 2018

461. Spodenki ciążowe, czyli krawieckie DIY ;)


Witajcie!

   Dziś na blogu post życiowy i 'szyciowy' :) 

   W życiu prawie każdej kobiety przychodzi moment, kiedy zaczyna potrzebować ubrań do zadań specjalnych. Niestety ubrania, o których mowa przydają się tylko przez chwilę, sezon na nie, przeważnie się nie zgadza, a ceny często są kosmiczne!

A wystarczy odrobina umiejętności, trochę ubrań do przeróbki i gotowe!

   Ja pokusiłam się o uszycie (chociaż to za dużo powiedziane, raczej poprawnie byłoby przerobienie) dwóch par spodenek, oraz dżinsów. Obie pary spodenek, to skrócone odpowiednio dresy oraz dżinsy, a szeroki wygodny pas stanowią... dolne części podkoszulek. Takie to proste! Wystarczyło jedynie zszyć ze sobą oba te elementy, a gumka trafiła w gotowy już tunel (czyli fabryczne podłożenie dołu podkoszulki)  :) Z dżinsami (z długą nogawką) pracy było nieco więcej, bo tu całą opaśnicę uszyłam sama, a i odpowiednie dopasowanie pasa do spodni wymagało odrobinę kombinowania. Zarówno dżinsowe spodenki jak i spodnie wymagały wyprucia zamka, guzików i kieszonek, żeby nic przypadkiem nie uwierało, ale nadal ładnie się układało.

Sezon na spodenki się skończył, ale z dżinsów oczywiście z powodzeniem korzystam nadal :)









 Myślę, że wyszły mi fajne ciuszki, w dodatku minimalnym kosztem. Gdyby ktoś się nie orientował - takie ciążowe dżinsy potrafią kosztować grubo ponad sto złotych. A ja, za zaoszczędzone w ten sposób pieniążki, pozwoliłam sobie na zakup kilku fajnych luźniejszych bluzek, które śmiało będę mogła nosić także później :)

Ach i jeszcze jedno! Proszę na modelkę spoglądać łaskawszym okiem :)


Pozdrawiam serdecznie,
Ania z Kreatywnej Jacewiczówki :)




czwartek, 15 listopada 2018

460. Pamiątka ślubna :)


 

Witajcie!

   Dziś na blogu zapraszam na spotkanie z Młodą Parą i bez obaw wszyscy zdążą, bo uroczystość zaplanowana dopiero na wrzesień przyszłego roku :)
Jednak już w styczniu, czeka mnie ważne wydarzenie, które na pewno będzie miało wpływ na możliwość robótkowania. A pamiątka ślubna, to przecież zamówienie, z którego nie tylko muszę, ale i bardzo mi zależało by się wywiązać.



   Kto zagląda na blog, ten zapewne pamięta, że w pierwotnym planie na pamiątce miały gościć dłonie - jeden ze schematów z internetu. Jednak po wyszyciu 3/4 haftu, efekt zupełnie mi się nie podobał. Rad nie wola, trzeba było zacząć od początku. Tym razem postanowiłam zaimprowizować, w czego konsekwencji powstała, jedyna w swoim rodzaju i niepowtarzalna pamiątka. 

 Jest to połączenie dwóch schematów. 
Po pierwsze serduszko z różami (znalezione w sieci, a dostępne w kilku wersjach z różnymi kwiatami), a po drugie Młoda Para, czyli fragment schematu Coricamo - "Pamiątka Ślubna". ("Igłą malowane" 3/2017). 

Całość oczywiście nieco przeze mnie zmieniona. Serce dostało złoto - czarne kontury, a róże - złote akcenty (nić Metalux). Młoda Para wyhaftowana w zmienionej kolorystyce, by "dopasować" postacie, do rzeczywistych osób. Trochę improwizowałam z fragmentem sukni Młodej, tuż pod łodyżkami róż, ponieważ w oryginalnym schemacie zasłania ją bukiet.

Dodam tylko, że haft wykonany dwiema nitkami muliny Ariadna (kontury jedną), na białej Aidzie 54/10. Oprawą zajmie się już zamawiająca, a znając jej gust, na pewno dobierze coś idealnego :)








   Pamiątka gotowa, więc już "na spokojnie", można zająć się czymś innym. Póki co, chyba najwięcej czasu, zajmują kartki, ale to przecież nic dziwnego o tej porze roku. Ale także codziennie udaje mi się postawić, chociaż kilka krzyżyków na "Magicznych fuksjach". A w planach? Tym razem metryczka dziecięca :)


Pozdrawiam serdecznie,
Ania z Kreatywnej Jacewiczówki

wtorek, 6 listopada 2018

459. 365 Dni w Bajkowej Krainie - podsumowanie (wrzesień - październik).

Witajcie!

    Dziś wyjątkowy post, podsumowujący kolejne dwa miesiące zabawy z bajkowymi postaciami. Aż trudno uwierzyć, że zaczynamy już jej ostatni etap!

W zabawie "365 Dni w Bajkowej Krainie" warunkiem koniecznym jest wyhaftowanie bajkowej postaci (przynajmniej jednej) zgodnie z wybraną wytyczną.
Dla przypomnienia:
* pierwszy etap - dla stycznia jest to KOKARDA lub TOREBKA, a dla lutego to KAPELUSZ lub CZAPKA
* drugi etap - dla marca jest to OGON lub USZY, a dla kwietnia to KOŁO lub ŚMIGŁO. 
* trzeci etapdla maja to SPODNIE lub SUKIENKA, a dla czerwca to CYFRA lub LITERA;
* czwarty etap - dla lipca to OWOC/WARZYWO lub KWIAT, a dla sierpnia to OKULARY lub MASKA; 
* piąty etap - dla września to GUZIK lub KROPKA, a dla października to DZIUBEK/ RYJEK/TRĄBA/NOS;
 
Zwyciężczynią  czwartego podsumowania zabawy "365 dni w bajkowej krainie" została Monika ML(10). Monika dostaje ode mnie +1 dodatkowy punkt. Liczę, że spełnienie warunków zabawy, to jedynie formalność :)

Tymczasem zapraszam Was serdecznie do galerii Uczestniczek zabawy :)
Jeśli macie ochotę docenić Uczestniczki, zagłosujcie na swój ulubiony haft, podając w komentarzu numerek jego Autorki ;) Kto dostanie najwięcej głosów, otrzyma ode mnie tradycyjnie +1 dodatkowy punkt. Proszę o konkretny wybór :)
    


 .-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-. 
 1. Elunia (klik)
  9 postaci - zaliczony 1,2,3,4,5 etap



.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-. 
2. Ania Pawlicka
1 postać - zaliczony 1 etap
brak postaci z 2,3,4 i 5 etapu

.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-. 
3. Lidka (Czarna Dama) (klik)
  22 postacie - zaliczony 1,2,3,4,5 etap










.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-. 
4. Agnieszka R. (klik)
  15 postaci - zaliczony 1,2,3,4 i 5 etap




.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-. 
5. Viola (klik)
  7 postaci - zaliczony 1,2,3,4,5 etap


.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-. 
6. Kgosia  (klik)
  5 postaci  - zaliczony 1,2,3,4,5 etap

.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-. 
7. Karolina Cz.  (klik)
  6 postaci  - zaliczony 1,2,3,4,5 etap


.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-. 
8. Elżusia
  9 postaci  - zaliczony 1,2,3,4,5 etap



.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-. 
9. Ania (Andula)
  27 postaci  - zaliczony 1,2,3,4,5 etap












.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-. 
10. Monika ML (klik)
  9 postaci  - zaliczony 1,2,3,4,5 etap



.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-. 
11. Ewa Kalisz Kleszczyńska
  7 postaci  - zaliczony 1,2,3,4 i 5 etap


.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-. 
12. Irena W.  (klik)
3 postacie  - zaliczony 1 i 2 etap
brak postaci z 3,4 i 5 etapu
.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-. 
13. Magdalena
1 postać  - zaliczony 1 etap
brak postaci z 2,3,4 i5 etapu
.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.


---------- 

 Listopadowe wytyczne w zabawie "365 dni w bajkowej krainie" to SIERŚĆ lub PIÓRKO  :)

----------
Pozdrawiam serdecznie,
Ania z Kreatywnej Jacewiczówki