poniedziałek, 13 listopada 2017

402. Best wishes Mr Bond :)

Witajcie!

   U nas znowu szaro i ponuro :( Ale nie ma co narzekać, bo przynajmniej choróbska się nas specjalnie nie czepiają. Nawet jeśli przyplączą się jakieś katary, to przechodzą "ustawowo", po tygodniu, no i nie są specjalnie dokuczliwe. Synek nie opuścił jeszcze ani jednego dnia w szkole, więc naprawdę są powody do radości :)

   Dziś na blogu zagości agent James, James Bond :) Co prawda, inne prace czekają w kolejce na swoje posty, ale wiadomo, że agent takiej klasy czekać nie będzie :)

   A tak już na poważnie, to podczas weekendu, mój Szwagier obchodził urodziny, i pomimo, że czasu nie miałam wiele, postanowiłam zrobić kartkę. Sprawa niełatwa przecież, bo męska kartka to zawsze wyzwanie!

   Szukając inspiracji, trafiłam na wzór Bonda - czarną postać, jakby cień, opracowany jako haft krzyżowy. I od razu wpadłam na pomysł, który wydał mi się znacznie ciekawszy, niż czarna, krzyżykowa plama. Wykorzystałam sam obrys postaci, haftując go dwiema nitkami ciemnogranatowej, niemal czarnej Ariadny. Natomiast środek postaci wypełniłam blackworkiem - ściegiem, który od razu skojarzył mi się z deseniem obecnym często na eleganckich krawatach. Blackwork wykonałam jedną nitką wspomnianej muliny. Pojawił się także haftowany konturowy napis - słynny numer, broń i kieliszek martini - oczywiście wstrząśniętego, niemieszanego :)
Pozostała kwestia oprawy. I tutaj również nie było łatwo. Haft dość sporych rozmiarów, trzeba było jakoś ciekawie wyeksponować. Przydały się tu scrapki w brązach z lekką nutką złota, czarny karton, którym podkleiłam hafty, oraz dwa rodzaje tapety - z motywem cegły i delikatnych gałązek jakiś ziół, obie utrzymane w szarościach. Wszystko to oczywiście warstwa, po warstwie naklejone na bazę z białego kartonu. Dodałam jeszcze mały akcent kolorystyczny w postaci bukiecika kwiatów (to już niemal ostatnie piękności, które wykonała Viola z Pasji Violi). 

Wnętrze kartki w biało - zielono - brązowej kolorystyce, zdobią napisy i życzenia. Co do życzeń, to także nie są one przypadkowe - całość to mój własny pomysł :) Takie rymy w klimatach Bonda - "na bogato".

Na koniec dodam, że rozmiar kartki, także "na bogato" - format A4, wiec kartka zdecydowanie XXL :)




























Na koniec jeszcze sprawy organizacyjne :

- na misie w zabawie z Fizzy Moon, czekam jeszcze półtora miesiąca :) Zajrzycie w zakładkę, przypomnijcie sobie zasady :)
- koniec roku się zbliża, więc pora także uzupełnić, uporządkować listy przeczytanych książek z wyzwania czytelniczego. Podobnie jak w zeszłym roku, będę czekała, na linki do albumów, zakładek na blogu itd, od osób, które podołały zadaniu, by spośród nich wylosować i nagrodzić jedną :)
- zastanawiałam się nad nową roczną zabawą, podobną zasadami do tej z misiem Fizzy i mam pomysł. Wydaje się, że będzie ciekawie :) Myślę, że szczegóły jak i zaproszenie do zabawy pojawią się na blogu w grudniu :)

Pozdrawiam serdecznie,
Ania z Kreatywnej Jacewiczówki :)


PS: Właśnie rozpadał się śnieg :)

poniedziałek, 6 listopada 2017

401. Metryczka z dziewczynką dla małej Hani :)

Witajcie!

Na Podlasiu poniedziałek z przyjemną temperaturą i nawet słonko wychyla się zza chmur :) Nareszcie!

Dziś zapraszam Was na post, którego bohaterką jest haftowana dziewczynka z kwiatuszkiem ;)

Kilka miesięcy temu przesympatyczna Pani Bogusia zgłosiła się do mnie z prośbą o metryczkę dla wnusi.

Schemat metryczki, znalazłam już jakiś czas temu na Pinterest i bardzo mi się spodobał. Nie wiem czy to sam urok dziewczynki, czy koroneczka tworząca ramkę wokół danych, a może wszystko razem, aż kusiło by wyszyć właśnie ten wzór. Tym bardziej, że schemat zupełnie 'nieopatrzony', a przynajmniej ja nie spotkałam się z nim wcześniej. Okazało się, że spodobał się także Zamawiającej :)

Całość wyhaftowana mieszanką różnych mulin, dwiema nitkami (kontury jedną), na delikatnie różowej kanwie, przetykanej brokatową, różową niteczką. Kolory dobrałam sama.

Schematy literek znalazłam w internecie, a cyferki to mój własny pomysł (stworzony do innego projektu).

Bardzo przyjemnie mi się wyszywało, a Zamawiającej Pani i co najważniejsze Rodzicom malutkiej Hani, haft się spodobał ;)

Na koniec dodam, że haft oprawiła już sama Zamawiająca. Chociaż zdjęcie, pochodzące od Pani Bogusi jest odrobinę niewyraźne, to jednak widać, że spisała się na medal ;)











   Co nowego w Jacewiczówce?
 
Tworzą się pierwsze kartki, a w tym roku postawiłam na różnorodność - jest haft koralikowy i krzyżykowy, jest blackwork, jest haft matematyczny, jest iris folding. 
 
Za to na pozostałych haftach udało się postawić zaledwie po kilka nowych krzyżyków. Swoją drogą rok się kończy, a tu na "stanie" kilka pozaczynanych haftów, raczej bez szans by skończyć, ale starać się trzeba, prawda? 
 
Ostatnio popracowałem także trochę z maszyną do szycia, ponownie w wyniku współpracy z Weroniką :)
 
A kto zagląda do Kreatywnej Jacewiczówki na Facebooku, pewnie już widział rezultat mego spotkania z filcem - powstała moja pierwsza w  życiu filcowa gwiazda betlejemska (poisecja).

Dzieje się sporo, więc zapraszam do podglądania :)

Pozdrawiam serdecznie,
Ania z Kreatywnej Jacewiczówki

czwartek, 2 listopada 2017

400. Rok z Misiem Fizzy Moon - podsumowanie (wrzesień - październik).)

Witajcie!

    Dziś wyjątkowy post!  Za nami wpólne 400 notatek! Niesamowite uczucie :)

A w dodatku rozpoczął się listopad, a więc pora na przedostatni misiowy post, podsumowujący kolejne dwa miesiące zabawy z Fizzy Moon. Jeszcze tylko jeden etap zabawy przed nami! Zajrzyjcie jeszcze raz do posta organizacyjnego i przypomnijcie sobie proste zasady :)

   Uczestniczki i tym razem świetnie się spisały, a misie do Jacewiczówki spływały hurtowo i do ostatnich godzin! Komu się nie udało dołączyć w tym etapie, ma jeszcze całe dwa miesiące na nadrobienie zaległości, a nawet na przyłączenie się do zabawy :)

Podobnie jak poprzednio, jeśli macie ochotę docenić Uczestniczki, zagłosujcie na swojego ulubionego misia, podając w komentarzu  numerek jego Autorki ;) Okazuje się, że wszystkie misie Wam się podobają, czemu absolutnie się nie dziwię, ale będę wdzięczna jeśli wybierzecie ten jeden 'naj, naj' :)


 Tym razem trudno było wyłonić Zwyciężczynię, bo głosy rozkładały się tak, że niemal każdy miś dostał co najmniej jeden z nich, a w dodatku był remis! Dlatego są dwie Zwyciężczynie czwartego posumowania zabawy z Fizzy Moon  - Magdalena oraz Iwona!
 Jak pamiętacie na koniec zabawy odbędzie się losowanie, w którym weźmie udział każda Osoba, która wyszyje, co najmniej 6 misiów!
  Magdalena i Iwona dostajecie ode mnie +1 dodatkowy los, w końcowym losowaniu nagrody. Iwona liczę, że wyhaftowanie co najmniej 6 misiów to dla Ciebie jedynie formalność :) Za to Magdalena już trafiła na listę osób, biorących udział w losowaniu nagrody na koniec zabawy.





Zapraszam na czwarte spotkanie z misiami,
oraz do podziwiania stylów, technik i kreatywności Uczestniczek!


1. Ula Kułak (3 misie)


(brak misia)
-------------------------------------------------------------
2. Agulek (5 misiów)
 
-------------------------------------------------------------
3. Ania Maksymiuk (3 misie)

(brak misia) 



-------------------------------------------------------------


4. Cytulina (5 misiów)


-------------------------------------------------------------
5. Viola ( 7 misiów)


------------------------------------------------------------- 
6. Ania Rychel (8 misiów)





------------------------------------------------------------- 

7. Ewa Kalisz Kleszczyńska (5 misiów)

-------------------------------------------------------------
8.  Magdalena (7 misiów)


-------------------------------------------------------------

 9. Magda Betlej (4 misie)



(brak misia)

-------------------------------------------------------------
10. Sylwia Fallopia (5 misiów)

-------------------------------------------------------------
 11. Magda Klaman (6 misiów)


-------------------------------------------------------------

12. Carpediem30 (5 misiów)
 
-------------------------------------------------------------


13. Bożena (3misie)


(brak misia)


-------------------------------------------------------------
 
14. Lidka (Czarna Dama) (7 misiów)


------------------------------------------------------------- 



 15. Ela Klisz (3 misie)
 (brak misia)


-------------------------------------------------------------
 16. Iwona (3 misie)
(brak misia)

-------------------------------------------------------------
 17. Agnieszka Synak (2 misie)
(brak misia)



-------------------------------------------------------------

 18. Marzena Nowak (4 misie)

(brak misia)


-------------------------------------------------------------

19.  Ania – Andula (5 misiów)



-------------------------------------------------------------
20. Karolina S. (7 misiów)



-------------------------------------------------------------

21. Monika - Zaklęta Igiełka (6 misiów)

-------------------------------------------------------------

 22. Alina – A-lenka (1 miś)


(brak misia)

-------------------------------------------------------------
 23. Ela (5 misiów)


-------------------------------------------------------------

 24. Agnieszka R. (5 misiów)



-------------------------------------------------------------



25. Agnieszka Wardzińska (4 misie)

(brak misia)

-------------------------------------------------------------


26. Aniq.Ka (Ania) (1 miś)
 (brak misia)


-------------------------------------------------------------

27. Elżbieta K. (3 misie) (brak misia)



-------------------------------------------------------------

28. Ela Gawryś (1miś)

(brak misia)
 

------------------------------------------------------------- 
29. Kgosia  (6 misiów)



 ...


-------------------------------------------------------------
W losowaniu nagrody w zabawie Rok z misiem Fizzy Moon, udział biorą:
1. Ania Rychel (6),

2. Lidka (Czarna Dama) (14)
3. Kgosia (29)
4. Karolina S. (20)
5. Viola (5)
6. Monika - Zaklęta Igiełka (21)
7. Magda Klaman (11)
8. Magdalena (8)
9. ...

-------------------------------------------------------------


 Pozdrawiam serdecznie,
Ania z Kreatywnej Jacewiczówki


PS: Czy bylibyście zainteresowani podobną zabawą w przyszłym roku? Czy ponownie miałaby być to jedna postać, czy może, co dwa miesiące nowy bohater np kreskówek? Jaką postać mielibyście ochotę haftować? Myszkę Miki i przyjaciół, Smerfy, bohaterów współczesnych kreskówek czy bajek pełnometrażowych?
Macie jakieś ciekawe propozycje?

poniedziałek, 30 października 2017

399. "Igraszki z igłą" 1/2017 - recenzja.


Witajcie!

    Dziś mam przyjemność podzielić się z Wami wrażeniami ze "spotkania" z nową propozycją od Coricamo. Na rynek wkraczają właśnie "Igraszki z igłą", czyli czasopismo pełne inspiracji, ciekawych rozwiązań, skierowane do ludzi z hafciarską pasją.

 




   Ciekawa nowych inspiracji, oczywiście najpierw przejrzałam "Igraszki z igłą" pod kątem zawartych w czasopiśmie schematów. Okazało się, że zajduje się tu wiele ciekawych, niebanalnych propozycji. Chociaż każda z nich krąży wokół haftu - to na nudę narzekać nie można. Znajdziemy tu zarówno haft krzyżykowy, jak i koralikowy, czy wstążkowy.



   Przede wszystkim ogromny plus dla Redakcji, za pomysł umieszczenia w najnowszym numerze świetnych propozycji haftów świątecznych. Kartki, zawieszki, zakładki, ukochana przez wiele hafciarek sówka, tym razem w mikołajowej odsłonie i sympatyczny elfik, na pewno znajdą swoich zwolenników. Przepiękne, haftowane koralikami bombki robią niesamowite wrażenie! Tuż opok klasycznej, ludowej bombki, pyszni się ta czarno - biała - nowoczesna i stylowa.



 


   Co jeszcze znajdziemy w najnowszych "Igraszkach z igłą"? 

Chyba na przekór obecnej aurze, Redakcja czaruje kolorami! I czy to haft koralikowy, wstążkowy czy krzyżykowy w nietypowej formie akwareli, faktycznie odczarowuje wietrzną i deszczową pogodę. Jak na tacy podaje możliwość stworzenia niebanalnego prezentu! Jak znalazł pod choinkę :)

































   Natomiast, ponieważ jest to nowa pozycja na rynku, warto jeszcze zwrócić uwagę na szatę graficzną czasopisma. Bardzo podoba mi się przejrzystość wydania - potrzebne informacje, na przykład o niezbędnych materiałach czy sposobie wykonania danej propozycji, wyodrębnione są w ramkach. Podobnie jak ciekawa nowość, czyli "Nasza rada", gdzie Redakcja udziela przydatnych informacji :) Podobają mi się także nienachalne dodatki - różne rodzaje czcionek, delikatna kolorystyka, ciekawe grafiki i ozdobniki. Część propozycji okraszona jest jeszcze notatką, napisaną w przystępny, lekki sposób. Oczywiście wszystkie schematy czytelnie i dokładnie opisane, krok po kroku.




   Mam nadzieję, że oprócz takich rodzajów haftu jak haft krzyżykowy, wstążkowy czy koralikowy, które gościły już nieraz na łamach czasopism Coricamo, w "Igraszkach z igłą" pojawi się także haft płaski z przeróżnymi swoimi odmianami, ale i na przykład haft matematyczny, blackwork, czy może punch needle?

Czego mi zabrakło? Może odrobinę bardziej bezpośredniego kontaktu z Czytelnikiem - konkursu skierowanego do niego, choćby jednej strony poświęconej dobremu artykułowi o tematyce hafciarskiej, relacji z testowania nowości. Może jakaś cykliczna rubryka - wywiad z hafciarką, twórczynią wzorów. Może jakiś typowy branżowy artykuł - takie hafciarskie abc - kompendium wiedzy, trochę historii, trochę wiedzy teoretycznej. np o igłach, gęstościach i rodzajach kanw, rodzajach mulin, tamborków itd (swoją drogą świetny sposób na lokowanie produktu).


Niemniej czasopismo zapowiada się ciekawie, a w dodatku ma przystępną ceną.

"Igraszki z igłą" to pięćdziesiąt stron inspirującej podróży! Dajcie się porwać!


Pozdrawiam serdecznie, 
Ania z Kreatywnej Jacewiczówki


Dziękuję Coricamo za możliwość recenzji najnowszej propozycji czytelniczej :)

środa, 25 października 2017

398. Dla Pani Wychowawczyni :)


 
Witajcie!

   W tym roku po raz pierwszy miałam przyjemność przygotować prezent z okazji Dnia Nauczyciela. Powstał taki sympatyczny obrazek, w sam raz dla Wychowawczyni klasy "O", czyli takich dzieciaczków, które pilnie się uczą, ale mają też jeszcze czas na zabawę :)
Dla mnie samej było to nie lada wyzwanie, bo haft do malutkich nie należy, a czasu naprawdę nie było wiele. Ale udało się sprostać zadaniu i przyznaję, że sama jestem z siebie dumna :)


Na schemat natrafiłam jakiś czas temu w internecie, chociaż nie obyło się bez zmian. Sama dobrałam kolorystkę, zrezygnowałam z niektórych elementów. Od siebie dodałam 'tabliczkę' z oznaczeniem naszej grupy, a lala zamiast sukienki ma płaszczyk :) Całość haftu wykonana dwiema nitkami mieszanki mulin (kontury pojedynczą), na białej Aidzie 54/10.

Oprawa to także moja "sprawka". Postawiłam na prostą ramkę, w specjalnie dobranym wesołym odcieniu zieleni :)

Mimo, że pod presją czasu (za czym pewnie żadna hafciarka nie przepada), to jednak przyjemnie pracowało mi się z tym wzorkiem :) No i bardzo się cieszę, że mogłam taki haft stworzyć :) A przy okazji comiesięcznego spotkania z Wychowawczynią synka, było mi bardzo miło, gdy Pani osobiście podziękowała za piękną i nietypową pamiątkę :) Miód na serce :)
























   A tymczasem, w nagrodę dla samej siebie, zaczęłam nowy projekt - motocykl, już dawno obiecany Mężusiowi :) O nim pewnie wkrótce na blogu, chociaż najpierw pojawią się metryczki, które już czekają w kolejce.

Do Jacewiczówki napływają kolejne misie Fizzy :) Na te z piątego etapu, czekam do końca października!


Pozdrawiam serdecznie,
Ania z Kreatywnej Jacewiczówki