piątek, 17 stycznia 2014

O narodzinach jeszcze troszkę...

Dziś od rana u nas sypie śnieg. Wszystko jest już pięknie otulone śniegową pierzynką. Och zima poza miastem jest przepiękna... Każdemu takiej życzę :)

Pada śnieg, pada śnieg...

Śnieg sypie, synek układa swoje nowe drewniane puzelki a ja mam chwilkę wytchnienia :) A do tego dziś taki dzień wspomnień - dokładnie 10 lat temu bawiłam się na swojej Studniówce :)

Wczoraj pisałam o metryczkach wyszywanych dla dziewczynek. Dziś chciałam się pochwalić metryczkami stworzonymi dla chłopców.

Pierwsza i siłą rzeczy najważniejsza dla mnie metryczka powstała dla mego syneczka. Kiedy ją wyszywałam byłam w ciąży i uwierzcie z ogromną niecierpliwością czekałam kiedy maluch przyjdzie na świat. Chciałam wiedzieć jak Malutek (tak go zaczęliśmy z mężem nazywać kiedy dowiedzieliśmy się, że będziemy mieli synka) wygląda, poczuć jego dotyk i zapach. Wszystkie znajome mamy kolejno witały swoje maluchy a mój synek doczekał idealnie do terminu wyznaczonego przez panią doktor. Dokładnie 20 czerwca o godz. dziewiętnastej rozpoczęły się regularne skurcze i tak zaczęła się nasza wspólna przygoda :) O 2:45, 21 czerwca 2011 roku miałam już swoje 4150g wagi i 59 cm wzrostu na świecie :) 



Metryczka syneczka

Wzorek metryczki znalazłam w internecie. Niestety każdy kto ma do czynienia z haftem xxx wie, że w popularnych gazetach o hafcie krzyżykowym bardzo rzadko ukazują się tego typu wzory. Kolory dobrałam sama. A jeśli kogoś zaciekawił ten wzór, zapraszam...

http://chomikuj.pl/anusia_s/Haft+krzy*c5*bcykowy+-+wzory/Postacie/Bobaski+i+dzieciaczki/Bobasek+w+kocyku

 Kolejna metryczka powstała dla Stasia :) To taki słodki, mały łobuziak, że aż się buzia sama śmieje na jego widok. Ta pamiątka narodzin również powstała dość szybko. A do kompletu dołączyła jeszcze pieluszka :) Odniosłam bardzo miłe wrażenie, że prezent się spodobał :) A i nie ukrywam, że to dla mnie wielka satysfakcja, bo taki prezent wszystkie maluchy, nie tylko Staś, dostały tylko ode mnie.

Metryczka Stasia

Pieluszka Stasia


 W przypadku tej metryczki przyznam, że włączyła się moja kreatywność :) Napisy po raz pierwszy w kolorze a nie czarne jak do tej pory, a do tego oprócz tradycyjnego własnoręcznego doboru kolorów, kolorowy miś ze wzoru stał się bialutki :)  Żyrafka z pieluszki pochodzi z HP, a wzorek metryczki jest tutaj....


Na koniec ostatnia metryczka oraz karteczka na narodziny dla Nathanka. Synek bardzo dobrej koleżanki sprzed lat. Niestety długo z mężem czekali na to swoje małe Cudo, ale teraz Słodziak chyba wynagradza im wszystko. Ja też chciałam w jakiś szczególny sposób uczcić jego przyjście na świat, stąd moja metryczka. Tym cenniejsza, bo przemierzyła kawał  świata zanim dotarła do adresata aż do Wielkiej Brytanii.

Metryczka Nathanka

Kartka na narodziny - Nathan

 Wzorek metryczki znalazłam w internecie, ale tradycyjnie kolory dobrałam sama. Cała reszta - wzorek dookoła, kokardka, diamencik to już moje własne pomysły. A kartka oczywiście tematycznie nawiązuje do metryczki. Z racji tego, że jak wspomniałam metryczka wedrowała przez świat dobranie ramki pozostawiłam już rodzicom malucha. Wózek na kartce pochodzi z HP, a wzorek metryczki znajduje się tu...


Jak na razie to wszystkie moje metryczki na narodziny, ale z niecierpliwością czekam na kolejne maluchy. W głowie tyle pomysłów na kolejne prace :) 
Właśnie zagotowała się woda na poobiednią kawkę, pora chociaż na kilka xxx na jednej z trzech rozpoczętych prac.

13 komentarzy:

  1. Piękne te Twoje metryczki. Zima jak marzenie. U nas wiosna. Pod balkonem sąsiadki kwitną stokrotki. Nawet nie myślałam, że zatęsknię za zimą. Tak mnie to Twoje zdjęcie zimowe rozmarzyło. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzie tam moim metryczkom do Waszych pięknych prac...Ale ślicznie dziękuję za miłe słowa :)

      Usuń
  2. Śliczniuteńkie metryczki i piękne pamiątki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne te twoje metryczki :) najbardziej podoba mi się ta z misiem, widziałam wzór z kolorowym, ale twoja wersja jest delikatniejsza i o wiele ładniejsza, mogłabym prosić o wzór z tymi kolorami, chciałabym zrobić taką metryczkę z białym misiem dla swojej córci :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Wyszywałam właśnie z tego kolorowego wzoru, zastępując tylko kolory, jednym białym przy misiu, czy niebieskim przy kokardzie.

      Usuń
  4. W sumie dopiero teraz wchodzą metryczki w gazetach, a te są świetne

    OdpowiedzUsuń
  5. Super metryczki :-) A synek nie urodzil sie taki malutki :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Troszkę tych metryczek już u Ciebie powstało, a zapewne jeszcze nie jedna powędruje do szczęśliwych rodziców.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dużo powstało u Ciebie metryczek i znowu pierwsza jest numerem 1 :)

    OdpowiedzUsuń

* DZIĘKUJĘ za Twoje odwiedziny i pozostawione komentarze!

* Zastrzegam sobie prawo do usuwania złośliwych lub obraźliwych komentarzy oraz spamu!