piątek, 2 maja 2014

Lekkie chusteczki na szyjkę dla synka

Ostatnio pisałam o polskich haftach ludowych oraz o tym, że urzekł mnie haft łańcuszkowy. I tak w dwa wieczory (a w zasadzie kilka "ukradzionych" z nich chwil na haft i szycie) powstały chusteczki na szyjkę dla Piotrusia :) Takie leciutkie na lato, na nieco chłodniejszy dzień, albo wieczór z komarami, żeby tę kochaną szyjkę chronić :) Hafcik to dwie nitki Ariadny ściegiem łańcuszkowym i ociupinka atłaskiem, a materiał na chusteczki - "stara", błękitna tunika :) Piotruś sam wybrał: Puchatka i Maleństwo. Ale jak przyszło co do czego, synek nie chciał pozować, wolał z tatusiem kosić trawę :) Modelem został więc miś, którego dostaliśmy w prezencie ślubnym :) A tak wyglądają moje pierwsze kroki z haftem innym niż krzyżykowy. Pewnie, że nie doskonały, ale jestem dumna z siebie :) No i myślę, że to jeszcze nie koniec, a w głowie już następne pomysły :)







A na koniec jeszcze zbliżenie mojego "łańcuszka" i "szablony" wzorów, czyli zwykła kolorowanka :)




Pozdrawiam cieplutko, dziękuję, że zaglądacie  i Wam również życzę wielu inspiracji wokół Was :)

28 komentarzy:

  1. Cudne te chustki! Wzory synek wybrał super, mojej siostrze przypadłyby do gustu.. chociaż ma te 20 ileś to dalej w Kubusiu zakochana:) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Te postacie mają swój urok i już, a wiek pasjonata chyba nie gra tu roli :)

      Usuń
  2. Piękne chustki :) Tym ściegiem można by wyszyć obrus albo serwetę :) Podsunęłaś mi pomysł na następny projekt do zrealizowania. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślę, że także po to to tu jesteśmy żeby siebie nawzajem inspirować :) Czekam, więc na Twój projekcik :)

      Usuń
  3. Zdolne rączki niesłychanie...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczne i pomysłowe.
    Zapraszam serdecznie do mnie na urodzinowe candy :)
    Pozdrawiam majowo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Także za zaproszenie, na pewno zajrzę :)

      Usuń
  5. Jeśli to debiut łańcuszkowy to ja podziwiam! Pięknie i jak równiutko! :)
    I bardzo podoba mi się pomysł. Taka Mama to skarb :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lejesz miód na moje serce :) Tylko swój pozna swego, więc pewnie Twój Piotruś także ma taki skarb w domu :) A to naprawdę debiut łańcuszkowy, ale ścieg nie jest trudny i zachęcam do spróbowania :)

      Usuń
  6. Aniu,jak na początek bardzo dobrze Ci to wyszło.Puchatek wspaniały Piotruś szczęśliwy chociaż nie chciał robić za "modela".Zresztą każdy haft jest do zrobienia jeśli się bardzo chce.Jeszcze nie raz będziesz łączyła różne techniki haftu i osiągniesz niewiarygodny efekt.Wierzę w Twoją kreatywność.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Danusiu :) Człowiek uczy się całe życie prawda?

      Usuń
  7. Malowanka jako wzory do hatów - świetny pomysł. Na misiu lepiej widać kolor chusty. HAft wyszedł świetnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Jaglanko :) Synek uczy się dopiero kolorować, ale tych malowanek ma już kilka, a obrazki w nich zazwyczaj są wyraźne i nieco uproszczone, więc jako wzór świetnie się nadają :)

      Usuń
  8. Śliczne chusteczki. Świetnie je ozdobiłaś!
    Zapraszam po wyróżnienie i pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa ;) Nie koniecznie wiem o co chodzi z tymi wyróżnieniami, ale zajrzę do Ciebie oczywiście :)

      Usuń
  9. Jej jakie świetne są te chusteczki. Fantastyczne! pozdrawiam cieplutko!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie. W majowy weekend (z pogoda chwilami nie ciekawą) właśnie się przydały :)

      Usuń
  10. Super Ci wyszły te hafty! Brawo! Profesjonalna robota!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Weroniko do profesjonalności to jeszcze pewnie długa droga :) Ale bardzo, dziękuję za uznanie :)

      Usuń
  11. Tylko kobieta z wyobraźnią wyczarowałaby takie śliczne chustki. Łańcuszek... niby prosty ścieg, ale jak magicznie wygląda w ten wersji. Bardzo podoba mi się takie jego wykorzystanie :)
    Gratuluję pomysłu i wykonania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej tyle miłych słów, dziękuję Moniko :)

      Usuń
  12. Synuś na pewno zachwycony, lubie takie hafty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podoba mu się i już kilka razy z racji "ciepłej" wiosny skorzystaliśmy :) Mnie także ten hafcik zauroczył, chciałabym jeszcze nauczyć się płaskiego/kładzionego.

      Usuń
  13. Śliczne te husteczki...bardzo pomysłowe :)

    OdpowiedzUsuń
  14. uroczę, też muszę takie zrobić

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne chusteczki i wykorzystany łańcuszek :)

    OdpowiedzUsuń

* DZIĘKUJĘ za Twoje odwiedziny i pozostawione komentarze!

* Zastrzegam sobie prawo do usuwania złośliwych lub obraźliwych komentarzy oraz spamu!