piątek, 14 listopada 2014

Piątek z Kurą Domową (18) - Pierś kurczaka z makaronem z woka

   Patelni typu Wok bardzo długo szukałam, uwierzcie zadanie nie jest takie proste kiedy ma się kuchenkę indukcyjną, a nie chce się płacić jakiś szalonych cen. Ale tuż przed imieninkami, w ofercie w jednego z moich ulubionych sklepów, pojawił się wok i prezent jak znalazł :) Dodałam sobie w głowie, to do tamtego, i przez przypadek powstało bardzo fajne jedzonko. Robiłam je już dwa razy i naprawdę smakuje :)
Dziś zapraszam Was na pierś z kurczaka z makaronem z woka. Danie banalnie proste, sycące i szybkie w przygotowaniu :)

   W woku delikatnie rozgrzewam 5 łyżek oleju. 2 piersi z kurczaka kroję w sporą kostkę i wrzucam do woka, smażę na małym ogniu co jakiś czas mieszając. Gdy kurczak delikatnie się zarumieni, dodaję średnią cebulę, oraz duży ząbek czosnku, pokrojone w drobną kosteczkę. Następnie wrzucam około 1 szklanki, startej na grubych oczkach (tarka warzywna) marchewki i łyżkę świeżej (lub mrożonej) natki pietruszki. Delikatnie solę, doprawiam 4 czubatymi łyżkami musztardy chrzanowej, pieprzem ziołowym i odrobiną majeranku, i nadal, raczej duszę niż smażę, na małym ogniu.
Makaron jajeczny nitki (250g) gotuję według przepisu na opakowaniu, dokładnie odcedzam i wrzucam do kurczaka. Całość mieszam, jeszcze chwilę duszę i już można podawać :)

Pierś kurczaka z woka wychodzi rewelacyjnie, jest soczysta, nie przesuszona. Podobnie zresztą jak i makaron czy marchewka, kalafior (odpowiednio doprawiony, staje się świetnym dodatkiem do mięs). Szukam nowych przepisów czy inspiracji, więc jeśli coś fajnego znacie - podpowiedzcie :) 

Jak widzicie poniżej, robiłam już dwie wersje z marchewką (jest delikatnie słodsza) i bez niej (bardziej czuć smak musztardy). Myślę, że jeśli ktoś lubi, można dodać pod koniec smażenia, na przykład ananasa, lub drobne kawałeczki orzechów, by było nieco egzotyczniej :) Moja wersja, to taka bardzo spolszczona :)


Danie jeszcze na patelni ...


... wersja z marchewką, posypana natką pietruszki ...
... wersja bez marchewki, udekorowana bazylią ...

















Tradycyjnie życzę Wam wszystkiego najsmaczniejszego :p 

A na koniec pokażę jeszcze, co też z mężusiem zdziałaliśmy w sobotę :)

Mężuś (ze mną w roli  pomocnika na zawołanie :p) zrobił półki w spiżarni, która znajduje się obok kuchni. Teraz moje słoiczki (i nie tylko) "żyją" sobie po królewsku :) Dzięki mężusiowi, powoli realizują się moje kolejne marzenia i plany związane z domkiem :)


 

A ja natomiast zadbałam o słodką oprawę minionego weekendu - biszkopt kokosowy z konfiturą z dyni :)




Udanego weekendu, odpoczynku, chwili na hafciki czy dobrą książkę :)
Do zobaczenia w poniedziałek :)

13 komentarzy:

  1. Takimi specjałami karmisz od rana, oj Anula, opanuj się, bo od samego patrzenia robię się głodna, chociaż śniadanie zjadłam nie tak dawno. Wok spisuje się, jak widać doskonale.
    Mężuś bardzo się postarał z tymi półeczkami, a porządeczek w spiżarni, niczym u perfekcyjnej pani domu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała je hehe! Jak jest porządek, to łatwiej znaleźć i się zorganizować :)

      Usuń
  2. No nie mogę! W następny piątek do postu u Ciebie siądę z obiadem, ale mi smaka narobiłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro ty z obiadkiem, to ja może jakiś deser?

      Usuń
  3. Hmmm ależ mi smaku narobiłaś :3 zjadłabym i to i to, a w szczególności to ciasto :3

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda bardzo smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Jedzonko proste, ale czasem lepiej nie przedobrzyć :)

      Usuń
  5. Muszę Twoje kulinarne wpisy oglądać z rana, bo na wieczór to mnie później korci, żeby coś podjeść z lodówki ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja może coś dietetycznego wymyślę, żeby uspokoić wyrzuty sumienia :)

      Usuń
  6. Pyszności..ja też marzę o spiżarni w swoim nowym domku..to jedno z najważniejszych pomieszczeń jak dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Spiżarnia to bardzo praktyczne pomieszczenie, cieszę się, że ją mam i Tobie jej życzę :)

      Usuń
  7. Spiżarnia... mogłabym w niej zimę spędzić ;)

    OdpowiedzUsuń

* DZIĘKUJĘ za Twoje odwiedziny i pozostawione komentarze!

* Zastrzegam sobie prawo do usuwania złośliwych lub obraźliwych komentarzy oraz spamu!