piątek, 12 grudnia 2014

Piątki z Kurą Domową (22) - Śledzik z ogórkiem i czosnkiem.

   Obiadek się gotuje, porządki robią, a krzyżyki skaczą po hafcikach. Milion rzeczy naraz, ale wiadomo - życie! I na dodatek wszytko samo! Tak akurat :) 

Dziś zaproponuje coś na raz dwa. Z racji zbliżających się Świąt, przekąska ze śledzikiem jak znalazł.

Pomysł na przekąskę "podkradziony" od jednej z firm rybnych, która produkuje "Śledzik na raz". Ich przekąska naprawdę jest na raz, czytaj jedno machnięcie widelca, za sporą cenę jak za takie maleństwo :) Dla maniaczki śledzików (znaczy mnie, jakby ktoś miał wątpliwości) to stanowczo za mało :) Zapraszam, więc na znacznie większą porcję śledzika z ogórkiem i czosnkiem.

W drobną kostkę kroimy śledzia (1 opakowanie a'la matjas w oleju). Obieramy 5 sporych ząbków czosnku i kroimy je na płatki. 2-3 ogórki konserwowe (lub kiszone) tarkujemy na tarce o dużych oczkach (warzywnej), odstawiamy na chwilę i odlewamy sok. Łączymy wszystkie składniki w salaterce. Wlewamy 3 stołowe łyżki octu 10%, dodajemy 1 łyżeczkę (taką od herbaty) cukru oraz pieprz ziołowy do smaku. Całość zalewamy odrobiną oleju (u mnie rzepakowy). Mieszamy dokładnie i odstawiamy na jakiś czas do lodówki, by składniki się przegryzły.

 Śledzik w tej postaci na pewno pojawi się na moim wigilijnym stole.



Dzisiaj tak króciutko Kochani (czas nagli) i już mnie nie ma!
Miłego weekendu i do zobaczenia!
















18 komentarzy:

  1. Brzmi smakowicie (może poza octem... Nie lubię). Ale obiektywnie na pewno świetna przekąska.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ocet jest w oryginalnej recepturze, bez niego nie próbowałam. Jedzonko naprawdę fajne, nie pomyślałam, że śledź może tak dobrze komponować się z czosnkiem.

      Usuń
  2. Takiż długaśny komentarz wymodziłam, ale mi wcieło, znaczy nie ważne, nie będę powtarzać. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wiem, to znikanie jest denerwujące, także mi się to czasem zdarza pisząc komentarz na blogach. Ale to nie zmienia faktu, że ciekawa jestem co tam moja Jaglanka wymodziła :)

      Usuń
  3. Napracowałaś się dziewczyno, a to jeszcze nie koniec.
    Śledzi pod żadną postacią nie jadam, więc się nie wypowiem na ich temat. Inne rybki mogą być, byle nie śledź.)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj cała praca to jeszcze przede mną. Śledź jest specyficzna ryba i trzeba ja lubić. Mój mąż niewiele ryb toleruje, ot np. ryby rzeczne nie podobają mu się ze względu na zapach. Tu się słabo dobraliśmy, bo ja uwielbiam w zasadzie wszystkie ryby :)

      Usuń
  4. Fajny przepis. Może wypróbuję choć w kuchni to ja raczej noga jestem..

    OdpowiedzUsuń
  5. Znam podobny przepis lecz bez czosnku, ale wypróbuje ten, bo właśnie poczyniłam zakupy. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Za śledziem nie przepadam za to ostatnio ciągle podjadam tuńczyka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Siostra ma na Wigilię przygotować jakąś sałatkę z tuńczykiem, zobaczymy co z tego wyjdzie :)

      Usuń
  7. Nie ma to jak dobry śledzik;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapisuję ;) Chyba spróbuję zrobić dla smakoszy śledzika ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubie śledzie pod każdą postacią i widzę, że mam kolejny przepis do przetestowania :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię śledzie z czosnkiem :)

    OdpowiedzUsuń

* DZIĘKUJĘ za Twoje odwiedziny i pozostawione komentarze!

* Zastrzegam sobie prawo do usuwania złośliwych lub obraźliwych komentarzy oraz spamu!