środa, 24 czerwca 2015

1/4 "Makowego dworku" i 80 stron świetnego czytadełka za mną (WDiC)

    Weekend minął pod znakiem porządków i przygotowań, a później rozrywki i gości, bo synek obchodził swoje 4 urodzinki! Tylko niestety, chociaż to zrozumiałe, krzyżyki zostały potraktowane "po macoszemu", ale staram się i nadrabiam jak mogę :) I tak 1/4 "Makowego dworku" za mną :) Zielenie w prawym rogu straszą, więc dla oderwania się od nich "lecę" w dół, czyli niedługo postawię pierwsze xxx na wytęsknionych maczkach. Oczywiście zdążyłam już się pomylić - lewe okno mi się przesunęło o rząd do środka. Pruć nie będę, bo widzę, że łatwo da się naprawić, bez szkody dla reszty haftu i całe szczęście :) Nie jestem do końca pewna, czy haftowanie dwiema nitkami to był dobry pomysł - przy zbliżeniu widać prześwity przy niektórych kolorach. Ale zobaczymy efekt końcowy. Pewnie przy całości nie będzie się już tak rzucało w oczy. No miejmy taką nadzieję :)


  



   Wczoraj wieczorem zaczęłam także nowe czytadełko, polskiej autorki. Tym razem to "Córeczka" L. Fabisińskiej. No właśnie, zaczęłam niby, a już ponad 80 stron za mną. Ależ to się czyta! Póki co to książka typu "jeszcze tylko jeden rozdział..., jeszcze tylko kilka stron...".
Główna bohaterka powieści to psycholog, terapeutka, wykładowca na uczelni, szanowana także jako ekspert medialny. W życiu prywatnym to mama małego chłopca i żona. Tuż przed świętami Bożego Narodzenia, w drzwiach jej domu, staje młoda dziewczyna - córka jej chwilowego kochanka z przed kilku lat. I od tej pory wszystko się zmienia... U mnie to dopiero początek lektury, ale mam wrażenie, że będzie się działo!




   Kończąc, zaproszę Was jeszcze raz na moje Candy imieninowe i jednocześnie dziękuje Osobom, które już się zapisały. Pod postem z candy tradycyjnie stworzyłam listę już się bawiących i zachęcam do odwiedzania siebie nawzajem :)
Zajrzyjcie także do Kreatywnej Jacewiczówki (wizytówka na lewym bocznym pasku bloga), poczęstujcie się truskawkami :) 

Pozdrawiam serdecznie!

27 komentarzy:

  1. Szybko przybywa krzyżyków. Szybciutko skończysz, a niektórzy nawet nie zaczęli bo wiesz, że wam kibicuję.
    Reszta wiadomości na mail, może skorzystasz.)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasu jest sporo, więc nawet Ci co nie zaczęli zdarzą :) Za resztę wiadomości ślicznie dziękuję :) Nawet nie pomyślałam o tym. Jak to dobrze mądrego posłuchać!

      Usuń
  2. E tam jeden rząd to w tym przypadku problemu nie będzie. Całkiem sporo już

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I mi się tak wydaje Jaglanko, zobaczymy w praktyce :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. W tej chwili to mój jedyny projekt, nawet żadnych małych przerywników nie mam póki co.

      Usuń
  4. Tempo Aniu masz zdecydowanie przyspieszone :) U mnie jeszcze daleko do takiego wyglądu, ale nie martwię tylko sobie spokojnie wyszywam :)
    Zainteresowałaś mnie książką, muszę zajrzeć do biblioteko, może mają :)
    Pozdrawiam Alina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A-lenko to mój jedyny hafcik w tej chwili, więc może dlatego? Ale przecież przed nami jeszcze całe 5 miesięcy haftowania! Damy radę :) W książkę się zagłębiam, od wczoraj kolejne 80 stron i coraz trudniej odłożyć na półkę.

      Usuń
  5. Domek rośnie bardzo ładnie ! Lubię takie książki : jeszcze tylko jedna strona :)
    a mam podobnie przy xxx, jeszcze tylko ten jeden kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby tak dalej chciałoby się powiedzieć :) W tego typu książkach nie lubię tylko jednego - zdecydowanie za szybko się kończą, a na taką kolejna nie zawsze udaje się trafić!

      Usuń
  6. Pięknie Ci idzie robótka. Zazdroszczę też czasu na czytanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Już niedługo i Twój dworek będziemy podziwiać :) Czas na czytanie skradziony - ze snu chociażby, albo to te parę minut, gdy synek bawi się w wannie po kąpieli, albo chwila przed wizytą u lekarza :)

      Usuń
  7. Szybko Ci idzie ten haft :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedyny projekt Aniu to pewnie dlatego. No i ten fragment dachu, to też wiele xxx tego samego koloru, to szybko się uzupełnia.

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Oj znam taki "Makowy...", w którym dworek się prawie zbudował i drzewa porosły :)

      Usuń
  9. Jak szybko to poszło, już taki duży kawałek zdążyłaś zrobić, extra...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Działamy trzy tygodnie, więc troszkę xxx udało się postawić.

      Usuń
  10. Świetnie Ci idzie, ale to już wiesz:)

    OdpowiedzUsuń

* DZIĘKUJĘ za Twoje odwiedziny i pozostawione komentarze!

* Zastrzegam sobie prawo do usuwania złośliwych lub obraźliwych komentarzy oraz spamu!