sobota, 19 marca 2016

Między nami Hafciarkami (9) - spotkanie z Lady Savage, autorką bloga "Świat nicią malowany"

Witam Was serdecznie na dziewiątym spotkaniu z cyklu "Między nami Hafciarkami".  
Dziś moim gościem jest zakochana w swojej córeczce Mama, Właścicielka własnych czterech katów, Szczęściara, która, jak sama pisze, odnalazła swego księcia, Wielbicielka świnek morskich, a przede wszystkim Pasjonatka haftu krzyżykowego i płaskiego oraz historii średniowiecza. 
Zapraszam na spotkanie z Weroniką, autorka bloga "Świat nicią malowany"



Witaj Weroniko! Cieszę się, że zgodziłaś się na rozmowę i znalazłaś dla mnie czas. Zacznę, jak zwykle, od pytania jaka byłaś w dzieciństwie? Kim chciałaś zostać w przyszłości?

- Ja byłam łobuzicą, ratującą każde zwierzę w opałach, i potrafiącą pogryźć i pobić rówieśników, gdy krzywdzili moje młodsze rodzeństwo. Zawsze chciałam zostać mamą :). Mam taką super mamę, i uważam piękniejszego zawodu nie ma.

Czyli plany na przyszłość się zrealizowały ;) Kim jesteś na co dzień?

- Mamą 6 miesięcznej dziewczynki :) i świeżo upieczoną mediewistką (historyk specjalizujący się średniowieczem).

Super! Gratulacje :)
Jestem mamą, więc domyślam się odpowiedzi, niemniej zapytam - od czego zaczynasz swój dzień?

- Od zrobienia córce mleka xD, przebrania jej, umycia, dopiero później można zjeść śniadanie i wypić herbatę.

Bycie mamą bardzo zmieniło Twoje życie?

- To zależy. Jeśli chodzi o życie towarzyskie, to tak. Przyjaciele uznali, że jak mam dziecko, to dziecko = problem, i przestali nas zapraszać na urodziny, czy granie w gry planszowe (tzw. czwartkowe granie u Szurka). Jeśli chodzi o życie codzienne, to nie, trafił mi się wyjątkowo spokojny egzemplarz. Śpi od 20 do 9, 2 drzemki 2 godzinne w ciągu dnia i potrafi sama sobą się zająć nawet 1 godzinę. Ale żeby nie było ;) też ma swoje humory.

Najczęściej spotkamy Cię na spacerze, może w zaciszu domowym z filiżanką kawy, na rockowym koncercie?
 
- Spacer, las, jezioro, byle nie zacisze domowe, uwielbiam przyrodę, drzewa, tam czuję się najlepiej, tam najlepiej mi się haftuje :). No oczywiście nie zimą :P bo ręce marzną.

Czy towarzyszy Ci jakieś życiowe motto?

- Tak. 'Żyj tak, aby znajomym zrobiło się nudno, gdy umrzesz". Julian Tuwim

Największa zaleta i wada to...

- Zaleta to radość dziecięca, uśmiecham się i wygłupiam prawie tak często jak dziecko. Wada to nerwowość. Niestety jestem nerwowa po ojcu alkoholiku.

Czy istnieje książka, film, piosenka, które szczególnie lubisz?

- Jest tego bardzo dużo :) Film, do którego bardzo często wracam to "Uwierz w ducha". Książka, to "Władca Pierścieni", a piosenka, tu będzie bardzo trudno wybrać tą jedną jedyną.

"Uwierz w ducha" - jest ktoś, kto nie lubi?
Gdybyś miała porównać się do koloru, który by to był i dlaczego?

- Zielony :) Bo jak mówi stare polskie przysłowie xD, "Zielone, życie szalone!" To właśnie mam takie szalone życie. Mój nick nawet to podkreśla, Lady Savage, 'savage' to spolszczenie od francuskiego słowa 'sauvage' czyli dzikuska.

Weroniko, o czym marzysz?

- O znalezieniu takiej pracy, która da mi dobre wynagrodzenie, nie będzie mnie wykorzystywać, w której nie stracę najcenniejszych chwil bycia mamą, i w której będę mogła bezkarnie haftować. I chciałabym mieć własną hodowlę świnek morskich. To moje ulubione zwierzątko.

Za 10 lat będę...

- Profesorem uniwersyteckim.

 Bardzo ambitne plany, życzę udało się je zrealizować!
Znamy Cię przede wszystkim jako Hafciarkę. Jak długo towarzyszy Ci haft?

- Haft towarzyszy mi od 25 lat.
 
Cieszę się, że zadaję to pytanie, bo kolejny raz okazuje się, że dla moich Rozmówczyń, haft to miłość na wieki ;p 
Jakie były Twoje początki z haftem? To pasja, którą ktoś cię zaraził?

- Byłam bardzo łobuziarskim dzieckiem, moja mama miała ze mną pełne ręce roboty, dosłownie xD. Musiała na okrągło coś mi łatać, nie było takiej rzeczy której bym nie rozdarła. Któregoś dnia, gdy łatała mi sukienkę, ja wzięłam długopis, kawałek materiału przeznaczonego na łaty, narysowałam domek, mama nawlekła mi nitkę na igłę i tak to się zaczęło.

Jedne z nas tworzą dla własnej przyjemności, inne dla podreperowania domowego budżetu, jeszcze inne traktują haft jako odskocznię od codzienności, rodzaj terapii. Jak jest w Twoim przypadku? Dla kogo tworzysz?

Bardzo długo prace tworzyłam dla siebie, ewentualnie dla najbliższej rodziny. To mój książę z bajki popchnął mnie do stworzenia bloga, a następnie do zbierania zamówień nie tylko z Polski, ale również z Francji.

Z której swojej pracy jesteś najbardziej dumna?

- Ze wszystkich :) Mama kocha wszystkie swoje dzieci, nie ważne jak wyglądają i kim są.

Słuszna uwaga ;) 
Czy dom, córeczka, rodzina, obowiązki pozwalają na realizowanie pasji, jaką jest haft?

- Raczej stwierdziłabym, że haft nie pozwala mi w realizowaniu obowiązków domowych xD. Haftowanie dla mnie to nałóg :P Bardzo trudno się od tego oderwać, by pozmywać naczynia, czy zrobić pranie xD. Zawsze gdy mam do wyboru, pranie albo haft, wybiorę haft.

Skąd czerpiesz inspiracje?
 
- Jeśli chodzi o haft krzyżykowy, to góruje tutaj internet, inaczej jest z haftem płaskim czy richelieu, tutaj główną rolę odgrywa sen. Śnią mi się serwetki, obrusy i kolory w jakich mają być wyhaftowane, rano rysuję, przygotowuję mulinę, i tak projekt czeka na chwilę w której go stworzę.

Twoja ulubiona hafciarska tematyka to...

- Różnie :) Ale najczęściej są to kwiaty. To jest chyba jedyna tematyka, gdzie mogę mieszkać dowolnie kolory, i nikt nie powie, że wygląda to dziwnie.
 
Preferowane materiały? Tamborek. krosno, kanwa, mulina itd.

- Uwielbiam białą bawełnę do haftu płaskiego i richelieu, i tutaj obowiązkowo tamborek. Do haftu krzyżykowego wybieram głównie kanwę DMC białą, 14 ct i krosno. Uwielbiam mulinę DMC, niestety jest droga, więc haftuję czym popadnie :).

Co sądzisz o blogowych zabawach? Bierzesz w nich udział? Które z nich należą do Twoich ulubionych? Czy wykorzystujesz wygrane przydasie, korzystasz z gotowych prezentów?

- Blogowe zabawy są super, niektóre blogerki mają naprawdę genialne pomysły! Człowiek by chciał tak brać udział we wszystkich, ale czasowo się nie da. Aktualnie biorę udział w 3 zabawach: Artystki-kolorystki, Magiczne Fuksje, Wielkanocna Wymianka w Gosiowym Zakątku. Wszystkie przydasie wygrane oczywiście, że używam :) A wygrane prezenty są używane tak jak należy ;).

Prowadzisz bloga. Jakie były jego początki? Co Cię skłoniło do stworzenia swego miejsca w sieci?

- Moja przygoda z blogiem rozpoczęła się 15 sierpnia 2013 roku. Jak już wspomniałam wyżej, to tego namówił mnie mój książę z bajki (który akurat ma urodziny 15 sierpnia) , który stwierdził, że powinnam się pochwalić pracami przed innymi, a nie chować prac do szafy.

Haft krzyżykowy to jedno, ale tworzysz także piękne hafty płaskie. Skąd zainteresowanie tym rodzajem haftu?

- Haft płaski towarzyszy mi od początku, to jego nauczyłam się pierwszego i rozwijałam. Haftowałam często w parkach na kocyku, w szkole. I gdy trafiłam do gimnazjum, haftowałam w bardzo uroczym bufecie, i tam pracująca starsza Pani dała mi w spadku, cały wór haftu richelieu, i wytłumaczyła jak się go robi, od tamtej pory richelieu góruje nad płaskim.


Czy pasjonujesz się czymś jeszcze, oprócz haftu? Jakieś ukryte talenty?

- Lalki z porcelany :) uwielbiam, mam ich 54 w domu, wiem o nich wszystko, jakie były początki, historie, firmy zajmujące się lalkami. Mam sporo na ten temat książek. Trzecią moją pasją jest historia, a dokładniej średniowiecze. Czy jeszcze mam jakiś ukryty talent, myślę, że tak, jest nim opieka nad dziećmi. Zawsze lubiłam zajmować się dziećmi, i mam do tego talent :) Wystarczy jeden dzień z dzieckiem, a ja wiem co lubi, jak go zainteresować, jakie zabawy wybrać. I kocham się z nimi bawić!


 













Nie tak dawno przeprowadziłaś się do własnych "czterech kątów". Na koniec zapytam jeszcze o to, czy masz tam swoje miejsce? Jak wygląda Twój warsztat pracy? To przestronna pracownia czy niewielki kącik?

- Jeszcze nie mam własnego kącika :), haftuję przy biurku, albo na kanapie, natomiast mam swoją całą komodę :3
















Weroniko bardzo Ci dziękuję za rozmowę ;)
Życzę Ci tej profesury, radości z bycia mamą, oraz kolejnych wspaniałych prac!



Uwaga!
Tekst rozmowy nie może być bez zgody Autorki w jakikolwiek sposób powielany czy udostępniany!
Zdjęcia haftów wykorzystane w rozmowie pochodzą z prywatnych zbiorów mojej Rozmówczyni i nie mogą być kopiowane!




 ---,--'--@
-.-.-.-.-.-.-.-.-.- W odpowiedzi na Wasze komentarze -.-.-.-.-.-.-.-.-.-

12 komentarzy:

  1. Super wywiad z wspaniałą hafciarką, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znałam dziewczyny a bardzo pozytywna osoba! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super jest ta seria z poznawaniem dziewczyn. Zawsze z zapartym tchem czytam cały wywiad:-):-)
    Fajnie jest poznać nowe osoby i poczytać o ich pasjach:-)
    Mam nadzieje ze takich wywiadów będzie jeszcze baaaardzo dużo:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo miło poznać kogoś nowego:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniale poznać kolejną hafciarkę, nie tylko od haftu krzyżykowego, ale i zapominanego już płaskiego, czy też richelieu. Podziwiam Weronikę za zainteresowanie średniowieczem, to też nietypowe, jak na młodą osobę w dzisiejszych czasach. Bycie mamą, to najlepsze co może spotkać kobietę, ale spełnienie się w wyuczonym zawodzie i zdobycie profesury - serdecznie życzę by stało się faktem.)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak fajnie ,że nie tylko haft krzyżykowy ale też i mój ulubiony richelieu albo płaski:))Fajna dziewczyna:)idę ją poznać bliżej:)))
    Świetne są te wywiady:))Bardzo mi się podobają:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Super wywiad I milo blizej poznac Weronike :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna osoba wyłoniła się z tego wywiadu. Aniu, od początku było profesjonalnie, ale mam wrażenie, że z każdym wywiadem jest jeszcze bardziej profesjonalnie.:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ciekawa osobowość :) Fajnie, poznawać Was wszystkie z innej strony, z innej perspektywy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo miło, że mogłam poznać Weronikę trochę bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolejna bardzo uzdolniona osoba. Miło ją bliżej poznać.

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny wywiad :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ, ŻE JESTEŚ!