poniedziałek, 18 kwietnia 2016

265. wierzyć w swoje marzenia..., czyli poduszka dla Piotrka ;)

   Na Podlasiu od kilku dni wiosna pełną parą! Prawie cały weekend spędziliśmy na podwórku :) Przepraszam, więc, że nie doczekaliście się kolejnego wywiadu, ale naprawdę ogromną stratą byłoby nie skorzystać z takiej pięknej pogody! Obiecuję się poprawić już w najbliższy weekend :)
   Tymczasem dzisiaj zapraszam Was serdecznie na obiecany post o tym co powstało dla Piotrusia.
Jak nietrudno się domyślić, dla synka również powstała poduszka :) Dodam, że długo oczekiwana, bo schematu ulubionego bohatera szukałam od dawna bez powodzenia. Aż w końcu Dobra Duszyczka podzieliła się zupełnie bezinteresownie. Violetta - dziękuję jeszcze raz, dzięki Tobie spełniło się marzenie mego synka :)

   Na tamborek trafił Dusty Popylacz.
Oczywiście po weryfikacji kolorystycznej Piotrka :) Bo kto jak nie największy fan, zna ten samolocik lepiej :)
   Prawdę powiedziawszy, ja sama lubię Dusty'ego :) Mały samolot rolniczy, który ma ogromne marzenie, by wziąć udział w wyścigu "Lot Wokół Globu". Pozytywna postać, która uczy dzieciaki wiary w siebie i w swoje marzenia. Tego, że warto zawalczyć, o coś, co czasem wydaje się niemożliwe i nie poddawać się nawet jeśli zdarzy nam się potknąć!

   Sam haft powstał na kawałeczku kanwy, który wraz z wędrującą książką, przyleciał do mnie od Rudej Mamy :) Te kółeczka od razu skojarzyły mi się z chmurkami, więc Dusty dostał swoje własne niebo :)
Całość haftowana jedną nitką mieszaniny mulin z zapasów (odry i ariadny oraz jakiejś bez nr).
A sam haft powędrował na poduszkę, którą oczywiście sama uszyłam. Materiał na poszewkę jest bawełniany, w żółte małe słoneczka ;) Plecki "na zakładkę".
Haftowany Dusty nie wiele różni się od oryginału, który w wyniku zaleceń mojego małego szefa, musiał pozować zarówno z samym Dusty'im jak i ze Śmigłym - drugiej ulubionej postaci z bajki "Samoloty". 
Śmigły to drugie marzenie, więc gdyby komuś przypadkiem wpadł w oko schemat tego czerwonego helikoptera, bardzo proszę o "namiary" :)
A oto i bohater dzisiejszego posta - poznajcie Dusty'ego ...



































W kolejce małych haftów czeka jeszcze "Dzika róża", o której więcej pewnie następnym razem.

Pozdrawiam Was serdecznie!

21 komentarzy:

  1. Zachwycająca podusia dla Piotrka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Extra poduszka :-) A hafcik rewelacja :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super poduszka wyszła :) Bardzo ładnie się wszystko skomponowało :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudna podusia:-)
    Synek pewnie bardzo szczęśliwy;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piotruś będzie miał teraz piękne sny :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo udana podusia, a najważniejsze, że w guście synka.:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ale ekstra! świetna poduszka! hafcik boski!

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczna podusia :)
    Jak to dobrze, że Piotruś doczekał się swojej podusi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;)
      Moniu tych swoich poduś, to ma co najmniej kilka, a i tak wciąż mało hihi.

      Usuń
  9. Ciekawe komu sprawiło większa radość spełnienie marzenia Piotrusia? :) Podusia cudowna!

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo radosna, słoneczna podusia!
    Mój synek też uwielbia Dusty'ego, choć ostatnio przepadł dla Psiego Patrolu :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak tylko utrafię na wzór helikoptera, to na pewno dam znać, bo radość na mordce Piotrusia musiała być ogromna jak zobaczył jakie cudo mu Mama zrobila :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jejku! Uwielbiam jak haft do czegoś służy. A dodatkowo uwielbiam wzorki dla chłopców :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jejciu, kapitalna podusia, aż zazdroszczę Piotrusiowi :) a fragment dotyczący bajki zachęcił mnie do jej obejrzenia.

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudna poszewka tylko pozazdrościć Piotrusiowi :)

    OdpowiedzUsuń

* DZIĘKUJĘ za Twoje odwiedziny i pozostawione komentarze!

* Zastrzegam sobie prawo do usuwania złośliwych lub obraźliwych komentarzy oraz spamu!