środa, 15 czerwca 2016

280. W niebieskościach i fioletach, czyli co tam u bratków?

"Podarowanie komuś bratków znaczy, że zawsze pamiętamy o tej osobie i liczymy na to, że i ona o nas pamięta i tak samo zależy jej na nas jak nam na niej." (Źródło)


   Jak pamiętacie, moje brateczki, to także podarunek imieninowy i przyjemnie jest pomyśleć, że być może trafiły do mnie z takim właśnie przesłaniem, jak to zacytowane powyżej ;)
Bratki na nadrukowanej kanwie gobelinowej, to znakomity czasoumilacz podwórkowy :) Nie wymagają schematów, a nawet specjalnego skupiania się na samym hafcie. Gdy czasem mam zaledwie chwilkę na xxx, bratki sprawdzają się rewelacyjnie :)
I tak kroczek po kroczku, wszystkie kwiaty dostały kolorki. Oczywiście oprócz środków, ale te dostaną coś specjalnego. Póki co, zaczęłam troszkę zielenie listków.


 


Teraz "gonię" haft na nietypową bransoletkę,  testuję ptaszorki z Kokardki i snuję kolejne plany na drobne hafciki, które powstaną na specjalne okazje.
Niestety "Magiczne fuksje" oraz "W dolinie" błagają z kątka o litość...
Wszystko w swoim czasie, wszystko w swoim czasie :P

PS: Najnowsze wieści z frontu ;)
Młodsza latorośl przespała kilka nocy bez karmienia, po czym następne kilka - z pobudkami hehe. A już chciałam odbębnić sukces! Poza tym "przylepiec" trwa nadal, chociaż jakby troszkę odpuścił, no odrobineczkę...
Natomiast przed nami jakże ważne wydarzenie! Piąte urodzinki synka!
Ach i pierwsza wizyta zębowej wróżki już za nami! Cieszyć się czy nie? Dwoje ząbkujących dzieciaków?


Pozdrawiam serdecznie i słonecznie, chociaż z za oknem deszczowo ;)

34 komentarze:

  1. kwiatki już prezentują się bardzo fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje, ze po skonczeniu bedzie fajny efekt ;)

      Usuń
  2. Fajne bratki :) U mnie zębowa wróżka zostawiła już u starszej spory majątek i teraz to przechodzi bezproblemowo- najwięcej emocji budził pierwszy raz :)Zdaje się, że mamy synków z tego samego rocznika :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mleczne zabkowanie u nas przeszlo prawie niezauwazalnie, ale odkad synek przeszedl ospe (z goraczkami, oslabieniem itd) zrobil sie bardziej wrazliwy na bol. Zobaczymy jak teraz bedzie to wygladac :)
      Synek urodzil sie w 2011r.

      Usuń
    2. Mój też , ale w sierpniu :)

      Usuń
    3. A moj w czerwcu ;) Odrobinke starszy ;)

      Usuń
  3. Juz coraz blizej konca :-) Super sie prezentuja :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze troche przede mna hihi, miedzy innymi tlo.

      Usuń
  4. Urocze bratki.:) Na ząbkach się nie znam... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje ;)
      Tez sie tych zabkow ucze ;) Ciagle od nowa ;)

      Usuń
  5. Ślicznie prezentują się Twoje bratki!
    Ps. Wszystkiego naj dla Synka i super prezentów. Mój też ma za kilka dni piąte urodziny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :) Zyczonka przekaze ;)
      My rowniez zyczymy beztroskich chwil, zabawy i worka slodyczy ;)

      Usuń
  6. Śliczne brateczki haftujesz.Z ząbkowanie to ciężka sprawa. Ja mam już na szczęście za sobą. Moja 14- letnia córka jak wyrywa mleczaki u dentysty to mi przynosi nadal zęby i prosi wróżkę o prezent :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje ;)
      Czyli z wrozki nie wyrasta sie tak latwo? Tylko pewnie wartosc zabka wzrasta ;)

      Usuń
    2. Moje córki biorą za ząb tyle, jaka jest jego numeracja w szczęce.

      Usuń
  7. Przepiękne bratki, ja uwielbiam te kwiatuszki ;) mam parę w ogrodzie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje ;) Ja mialam w zeszlym roku, a w tym beda te na hafcie ;)

      Usuń
  8. Bratki urocze.O jednym ząbkowaniu zapomniałam, a na szczenięcym się poznaję :p

    OdpowiedzUsuń
  9. Bratki są urocze, haft jest śliczny i delikatny w pięknych kolorkach....pamiętam w domu rodzinnym zawsze wiosną cały ogródek obsadzałyśmy z mamą kolorowymi bratkami...a ja jako mała dziewczynka lubiłam z nich robić takie mini bukieciki:)
    Co do ząbkowania - to jednak każde dziecko przechodzi inaczej:).... ja z młodszym synem też jestem na etapie ząbkowania:) ale tego drugiego już hihi - czyli gubimy mleczaki i ząbkują stałe:)....no i mimo, że mój syn ma lat 8 - to nadal wierzy w Zębową Wróżkę:)
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas tez w ogrodku zawsze byly bratki ;)
      Tak cos mi sie zdaje, ze ta Zebowa Wrozka to drogi interes ;)

      Usuń
  10. Uwielbiam bratki. Twoje są cudne :)
    W kwestii ząbków Moja 6-latka jeszcze ząbka nie straciła, ale też pierwszy ząbek pojawił się później niż u innych.

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękne bratki! pozdrawiam! mojemu na razie brzdącowi wychodzą zęby i chyba mamy już wszystkie, ale nie mamy pewności bo szczęki nie chce otworzyć:)

    OdpowiedzUsuń

* DZIĘKUJĘ za Twoje odwiedziny i pozostawione komentarze!

* Zastrzegam sobie prawo do usuwania złośliwych lub obraźliwych komentarzy oraz spamu!