poniedziałek, 25 lipca 2016

291. "Igłą Malowane" 3-4/2016 - recenzja.

   Dziś do Jacewiczówki zawitał najnowszy numer dwumiesięcznika "Igłą Malowane" 3-4/2016. Osobiście jestem zachwycona i szybciutko pędzę, by Wam o nim opowiedzieć!
 
 Zacznę od najpiękniejszej, moim zdaniem, propozycji - "Po koncercie...". Zakochałam się od pierwszego wejrzenia! Wspaniała kompozycja nut, skrzypiec i róż! W dodatku, Redakcja daje nam możliwość wyhaftowania róż tradycyjnie - krzyżykami lub nieco inaczej - wstążeczką. Obie wersje są przepiękne! Ogromny plus, za dołączony do schematu, świetny kurs haftu wstążkowego. Pokazane w nim róże, listki i łodyżki wyglądają jak żywe! Nieczęsto mi się zdarza, że mam ochotę odłożyć wszystkie prace i zająć się czymś zupełnie nowym, i to od zaraz, a tak jest w przypadku tego schematu! Bardzo chciałabym go stworzyć dla siebie i pewnie to tylko kwestia czasu...



Do maków i chabrów z poprzednich numerów, w tym najnowszym dołączyły rumianki. Gdybym miała wybierać, zdecydowanie postawiłabym na nie. Niemniej, ktoś kto pokusi się o stworzenie wszystkich tych kwiatów będzie miał niepowtarzalny tryptyk! Nie można także przejść obojętnie obok świetnej propozycji poduszki ze słonecznikami ;)





Godne uwagi i polecenia są "Haftowane koronki". W najnowszym numerze czasopisma znajdziemy dwie propozycje (pierwszy rząd od lewej), które można wykorzystać na wiele sposobów! Aż sama jestem ciekawa jak wyglądałaby taka rozetka haftowana muliną cieniowaną czy koralikami!












 Kolejna propozycja, która zwróciła moją uwagę to świetna "śnieżna" sowa. Taka poważna, dostojna, z mądrym spojrzeniem... Moim zdaniem to idealna ozdoba dyrektorskiego/ prezesowskiego gabinetu ;) Świetnie by się także odnalazła w bibliotece!







 W najnowszym numerze znajdziemy jeszcze haft "Papież Franciszek w Krakowie", który będzie świetną pamiątką spotkania z młodzieżą, ale nie tylko. Bardzo podoba mi się opracowanie graficzne tego haftu - dopracowana twarz Papieża, kościół w szarościach w tle i kontrastujący błękit nieba.










Co jeszcze znajdziemy w najnowszym "Igłą Malowane"? Na pewno, propozycję "Metryczki ze słonikiem" w dwóch wersjach kolorystycznych z dołączonym alfabetem w wersji "kreseczkowej" i krzyżykowej. Warto zwrócić uwagę na "koronkowe" brzegi haftu, co jest fajnym pomysłem, nie tylko jako dodatek do wspomnianej metryczki :) Druga propozycja dla najmłodszych to małe wzorki, które sprawdzą się na ubranku, śliniaczku, ręczniczku, czy na zakładce do książki, miłośnika rakiet, pociągów czy aut :)


 Jak przystało na koniec uczty, pozostał deser. "Igłą Malowane" proponuje haftowaną zastawę do kawy czy herbaty i babeczki! Świetny pomysł na obrus, serwetkę, ściereczkę, podkładki.





Jeśli jeszcze nie kupiliście tego numeru, zdecydowanie polecam! Naprawdę warto!

Dziękuję "Igłą Malowane" za możliwość recenzji czasopisma ;) Tyle ciekawych propozycji sprawia, iż jest to sama przyjemność!

Pozdrawiam Was serdecznie i nie dajcie się upałom, które zaczynają szaleć!

37 komentarzy:

  1. Super numer :-) A te skrzypce z różami sa przepiękne :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Do mnie też dziś dotarła gazetka. Wkrótce u mnie recenzja.
    Widzę, że róże oczarowany nie tylko mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie sowa i róże :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Numer faktycznie ciekawy, bo go zakupiłam...
    jednak mnie zastanawia fakt, że większość recenzentek stara się jak ognia unikać krytyki i za wszelką cenę chce się przypodobać wydawnictwu... szkoda, że brakuje osób, które mają odwagę dostrzec mankamenty... no i samo wydawnictwo do recenzowania wybiera osoby, które tylko mu słodzą...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie prawo Wydawniactwa, ze wybiera Recenzentow wg sobie tylko znanego kryterium.
      Mysle, ze nie jest to "slodzenie" a Recenzentki podkreslaja to co sie im akurat podoba. Bo niby do czego np. w tym numerze moznaby sie "przyczepic"? Pamietajmy, ze gusta sa rozne, a Redakcja sie niezle napracowala by nr przygotowac i warto to docenic ;)

      Usuń
  5. Aniu ciekawa recenzja :)
    Jak chcesz zobaczyć rozetkę cieniowaną muliną to zapraszam do mnie :)
    http://kulskowo.blogspot.com/2016/06/329-kolorowa-rozetka.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje ;)
      Bylam, widzialam i w zyciu bym nie pomyslala, ze to cieniowana mulinka ;)

      Usuń
  6. Mnie się podobają rozetki,rumianki na wietrze i poduszka ze słonecznikami:-)
    Recenzja fajna:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna recenzja :) Co do kwiatów oczywiście powstaną ;) A poza tym mam już mulinke na rozetkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie te koronki urzekły. Fajnie by się prezentowały jako podkładki pod kubek. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie też urzekły te skrzypce :) Muszę sobie kupić ten numer :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawa recenzja Aniu :) Mnie z tych propozycji urzekły rozetki. Dają wiele możliwości w kwestii dobierania koloru muliny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje ;) O tak, masz racje! Rozetki daja wiele mozliwosci!

      Usuń
  11. Rozetki zaciekawiły i mnie.
    Czy we wzorze są same krzyżyki ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, schemat sklada sie tylko z krzyzykow ;)

      Usuń
  12. Już na jednym z blogów pisałam, że Igłą malowane z numeru na numer jest coraz lepsze i muszę przyznać że z chęcią sięgam po kolejne numery :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja mam podobne odczucia ;) Wyglada na to, ze faktycznie Redakcja zapoznaje sie z recenzjami i komentarzami ;) Pismo zmienia sie dla nas ;)

      Usuń
  13. Zaciekawiłaś mnie swoją recenzją i już wiem że ten numer koniecznie muszę mieć. A tak przy okazji pragnę złożyć Ci Aniu serdeczne życzenia imieninowe. Życzę radości z tworzenia, miłości i szczęścia oraz wygranej w totka na spełnianie najskrytszych marzeń :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mysle, ze warto kupic gazetke ;)
      Za zyczenia serdecznie dziekuje ;) Wielka buzka :*

      Usuń
  14. Widziałam już też numer i musze przyznać, że podobnie jak Ciebie mnie najbardziej zauroczyl muzyczny haft. Tym bardziej, że mam w domu młodego muzyka ( córcia chodzi do szkoły muzycznej) i jak zobaczyła ten wzór to tylko było. ..maaaamooo wyhaftuj mi to...proszę:-):-)
    Rzeczywiście wzór jest przepiękny. Zresztą uważam ze cały numer jest wyjątkowo udany:-):-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie Mamo nie pozostaje nic innego jak chwytac za igielke ;)
      Uzdolnionej coreczki gratuluje ;) Moja dziesieciomiesieczna to poki co perkusistka hihi - grzechotka wybija rytm na czym sie da ;)

      Usuń
    2. Super...od czegoś musi zacząć...po grzechotce przjdzie pora na "mocniejsze" instrumenty hihi:)

      Usuń
    3. Mowisz? My z mezem sluchamy raczej rockowej muzyki, wiec jesli w tym kierunku to ojejku - perkusja, gitara elektryczna?

      Usuń
  15. Super recenzja...Już pod inna recenzją pisałam, że dla mnie w tym numerze najfajniejsze są koronki i skrzypce, ale u Ciebie wypatrzyłam jeszcze te kuchenne wzorki też fajne...

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawa recenzja. Mam ten numer i np dla mnie w tym numerze brakuje Galerii czytelników. W końcu to numer związany z haftem więc w każdym numerze powinna być przynajmniej strona poświęcona pracom które tworzymy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przydalaby sie taka stala rubryka, to fakt.

      Usuń
  17. specjalnie poszłam do empiku ,żeby go przejrzeć ale jakoś mnie nie zachwycił:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, bo sporo w nim wzorow. Moze nastepny bardziej przypadnie Ci do gustu ;)

      Usuń
  18. Świetny jest ten numer Gazetki.

    OdpowiedzUsuń

* DZIĘKUJĘ za Twoje odwiedziny i pozostawione komentarze!

* Zastrzegam sobie prawo do usuwania złośliwych lub obraźliwych komentarzy oraz spamu!